Przejdź do głównej zawartości

Kolejna nieprzespana noc...

I ponownie przebudziłam się około 2 w nocy. Obudził mnie świąd na rękach i niestety rozdrapałam w niektórych miejscach 😒 Ranki nie są sączące, szybko zasychają. Jest to prawdopodobnie wynik moich działań antyseptycznych.
Jest to dla mnie bardzo frustrujące, że w ciągu jednej nocy moje starania o lepiej wyglądającą skórę poszły w diabli 😡 Jednak patrząc na zdjęcia i tak skóra wygląda lepiej niż na początku, zmniejszył się obszar rozlanych mocno czerwonych plam.
Dziś postanowiłam łykać Ibuprom 200 mg przez 3 dni 3xdziennie.


Ręka prawa

Ręka lewa









Wieczór...
Ogólnie rzecz ujmując dzień minął spokojnie. Mialam napady świądu, ale starałam się nie rozdrapywać do krwi co jest nie lada wyczynem 😉 Ibuprom pomaga poprzez zmniejszenie stanu zapalnego z widocznym zblednięciem zmian. Poza tym jak pisałam już wcześniej niweluje ból w znaczny sposób dzięki czemu mogłam sobie pozwolić na jazdę na rolkach 😆
Jestem obecnie w trakcie pisania postu na temat nasilenia świądu w nocy. Możliwe, że za jakiś czas opublikuję ten post. Muszę zebrać więcej informacji i wnikliwiej przyjrzeć się tematowi.







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

50 dni odwyku od sterydów

Kurcze, ile przez te 50 dni się wydarzyło a przecież w walce z odwykiem od sterydów to początek drogi. W dniu dzisiejszym skóra jest "lepsza" mam zdrapane ciało, ale chwilowo skóra nie jest bardzo zaogniona. Dla mnie w chwili obecnej, nawet najmniejsza poprawa przynosi ulgę i radość. Jednakże to jest chyba też najgorsze co może być w TSW ( Topical Steroids Withdrawal), gdyż nagle może się pogorszyć, ot tak z niewiadomej przyczyny. A pogorszenie to mokra faza...bleeeee. Anglojęzyczne społeczeństwo z TSW, nazywa tę fazę oozie 😉  W środę wyprowadzam się, Yupppi 😃 Mieszkanie będzie większe, suche, bez wykładzin być może to wspomoże moją biedną, pokiereszowną skórę 😜  Moje ostatnie "polepszenie" być może spowodowane jest działanem Glistnika, którego regularnie używam 2xdziennie do przemywania i do smarowania ( wyciąg dodaję do balsamu). Dodatkowo przez 3 dni brałam 8000 tyś j witaminy D a w Irlandii zaświeciło słońce. Jeżeli jest to wynik Glistnika to Alleluja...

Porównanie

Czas na porównanie, gdyż nic tak do ludzi nie przemawia jak uwierzytelnienie swoich słów na zdjęciach 😉 Na obu zdjęciach mam nałożony ten sam podkład 😉

Posterydowe mocniej atakuje...

Ależ miałam dziś ciężki poranek. Znowu miałam łzy w oczach i pytanie, które tłukło mi się po głowie...czy warto??? Muszę użyć wszelkich sił aby się nie poddać. Szyja w skorupie, ręce poranione i miejsca pod kolanami. Skóra jest tak bardzo delikatna, że niewielkia ingerencja z drapaniem i natychmiast ściera się naskórek, z którego wypływa płyn surowiczy po czym tworzy się żółta skorupa bleeee 😡 Rano miałam okropny napad świądu, mąż w pracy, także nie mogłam liczyć na masaż. Nie sposób było zapanować nad sobą...totalnie załamana jestem 😢 Nawet nie jestem w stanie niczego założyć na siebie, jedynie bardzo luźna bawełniana koszulka.  Wzięłem Cetirizine 10 mg, Ibuprom 400 mg, rany zaopatrzyłam Octeniseptem i Sudocremem. Jakoś powolutku samopoczucie poprawiło się, ból zmniejszył się, świąd również.  Ale poprzez moją skórę odczuwam dziś szereg doznań...ból, świąd, pieczenie, dreszcze na zmianę z atakami gorąca. Skóra w miejscach zapalonych jest lepka 😖...